Niestety, to też oznacza, że kupowanie na aukcjach czy wymiana takich kosmetyków robi się jeszcze trudniejsza. Proście za każdym razem o zdjęcia przedstawiające dokładnie ten egzemplarz, który kupujecie / wymieniacie, a jeśli cena jest zbyt dobra, żeby mogła być prawdziwa, nie kupujcie. Pigment kosztuje w USA $20, czyli jakieś 70 zł. Jeśli ktoś sprzedaje kilkadziesiąt kolorów po mniej niż 20 zł, zastanówcie się, jak to możliwe, żeby taka cena oznaczała sprzedaż z zyskiem?
Podróbki są fuj. Pokazuję, jak ich unikać. Fakes suck. I show you how to avoid them.
czwartek, listopad 17, 2011
MAC pigmenty z nazwami
Niestety, to też oznacza, że kupowanie na aukcjach czy wymiana takich kosmetyków robi się jeszcze trudniejsza. Proście za każdym razem o zdjęcia przedstawiające dokładnie ten egzemplarz, który kupujecie / wymieniacie, a jeśli cena jest zbyt dobra, żeby mogła być prawdziwa, nie kupujcie. Pigment kosztuje w USA $20, czyli jakieś 70 zł. Jeśli ktoś sprzedaje kilkadziesiąt kolorów po mniej niż 20 zł, zastanówcie się, jak to możliwe, żeby taka cena oznaczała sprzedaż z zyskiem?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



2 komentarze:
tak czy siak widac że podróbka po logu i po wyższej nakrętce... ale nazwa wielu może zmylić;/
Jasne, ale jak weszłam na aukcje, to widzę bardzo dużo ofert po kilkanaście złotych - i ludzie to kupują.
Prześlij komentarz