![]() |
| fot. wikipedia / brownchl |
Po drugie - jeśli nie ma real foto, nie ma kupowania.
Po trzecie - jeśli sprzedający ma w ofercie tylko perfumy, same najpopularniejsze marki, ma ich bardzo dużo i wszystkie są w zadziwiających cenach, daruj sobie zakupy.
Po czwarte - nawet jeśli butelka na sprzedaż jest jedna, ale nietknięta, opisana jako nietrafiony prezent czy coś tam, też uważaj. Poproś o dodatkowe zdjęcia, przejrzyj historię transakcji - może to już piąta taka sama butelka perfum, wystawiona na aukcję?
Po piąte - rozważ, czy nie lepiej poszukać mniej popularnego formatu. Polecam wariant 3x20 ml, po pierwsze poręczniejszy, więc można zabierać ze sobą, po drugie - nie stłucze się. Po trzecie - nie widziałam dotąd podróbki tego wariantu (nie mówię tu o pojedynczych flakonach 20 ml, od tego trzymaj się z daleka).

6 komentarze:
dziękkuje przynajmniej wie jak uniknąć podróbki .zapraszam do siebie
Ja jakoś nei ufam na aukcjach z ta perfumą. Marzy mi się obecna limitowanka, ale 1800 dolarów, ech, nie mam skąd wziąć. :D Waham się między perfumą, a wodą perfumowaną...
swietny blog na pewno zostane na dluzej :)
Vila, nie ma czegoś takiego jak "perfuma"... Są PERFUMY -.-
zgadzam sie z tym co piszesz:) siedze w tym interesie kupe lat i widzialam juz wiele podrobek, z ktorymi przychodza zrozpaczeni klienci, nie rozumiem jak mozna sie spodziewac oryginalu za 99 zl licytowanego od złotówki:(
Annlpe - tak, masz rację, wstyd mi teraz. Nawet sama pamiętam, jak się na ten temat kiedyś wypowiadałam. ;) Cóż, internet nie zawsze na dobre mi wychodzi, jak widać. :) Dzięki za przypomnienie, choć pewnie ciężko będzie się znów na poprawne przestawić. Ze złymi nawykami tak już jest.
Prześlij komentarz